Przeszkolenie kierowcy z czasu pracy a zwolnienie od odpowiedzialności przewoźnika

Jeśli działasz w branży transportowej to z pewnością znasz ustawę o czasie pracy kierowców i wynikające z niej limity. Wielu moim Klientom potrafi ona przysporzyć nie lada problemów. Zwłaszcza, jeśli zajmują się przewozem towarów ADR. Biorąc pod uwagę ilość parkingów przystosowanych do postoju pojazdów przewożących towary niebezpieczne po Polsce, ich trasy przejazdu trzeba planować wyjątkowo rozważnie.

Jeden z moich Klientów po otrzymaniu kary za przekroczenie czasu pracy przez kierowcę od ITD zadał mi pytanie, czy nie można by uznać, że przeszkolenie kierowcy z limitów czasu pracy zwalniałoby przewoźnika z odpowiedzialności za ich przekroczenie?

Takie rozwiązanie z pewnością byłoby wygodne zarówno dla Ciebie jak i dla mojego Klienta. Jedno szkolenie załatwiałoby problem ewentualnych kar za przekroczenie limitów czasu pracy Twoich kierowców w przyszłości. Byłaby to z pewnością duża oszczędność dla Ciebie. Niestety rzeczywistość nie rysuje się aż tak kolorowo.

To na przewoźniku a nie kierowcy ciąży obowiązek wyznaczenia takiej ilości przewozów oraz ilości załadunków i rozładunków, aby kierowcy mogli odbierać prawidłowe odpoczynki, przerwy i nie przekraczać limitów czasu jazdy. Co więcej, NSA wielokrotnie w swoich orzeczeniach stał na stanowisku, że przewoźnik zobowiązany jest do kontrolowania czasu pracy swoich kierowców i eliminowania naruszeń. Sam fakt, że winę za naruszenie ponosi kierowca nie zwalnia Cię od odpowiedzialności. 

Stanowisko sądów w tym zakresie nie jest dla Ciebie zbyt przychylne. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żebyś w umowie z kierowcą zawarł karę za zawinione przekroczenie limitów czasu pracy 🙂

Pozdrawiam,

Małgorzata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *